Ohajo! Witam ponownie moich nielicznych fanów!
Tym razem postanowiłam trochę dokładniej opisać ten świat (czyt. Caeste) i naprodukować trochę tekstu, bo Avenger mnie od nierobów będzie wyzywać (na razie tylko próbuje mnie zniechęcić i mówi ile jeszcze przede mną /a ja taką radoche miałam jak skończyłam tą durną historię.../ Szacunek do starszych! Kuso, tego tez nie mogę użyć...)
A wienc tak...
Po pierwsze oto link do mapki :
klik!A teraz po drugie - legenda dla ludzi ciemnych (Ije, its mi!)
W tym świecie jest zasadniczo 25 wielkich miast, które są zaznaczone czarnymi kropeczkami (oprócz stolic, które są oznaczone koronami - no, kto by się bez mojego tłumaczenia domyślił? ^______^)
Większe i ważniejsze porty (na wybrzeżu, na wybrzeżu!) są oznaczone czymś, co przypomina liczbę pi.
Granice przebiegające przez te ziemie są przerywanymi liniami i dzielą ten świat (a w zasadzie to, co jak na razie zostało narysowane...naczy sie, odkryte) na pięć "cywilizowanych" krain: ROSEMBOOL - elfy (fani FMA, nie zabijajcie mnie!), HOGAR - krasnoludy (mmm, jak ta nazwa cudnie brzmi. Ja chcę usłyszeć hymn narodowy krasnoludów!), EIEN - ludzie, ZWEIEN - też ludzie i ...(zgadnijcie co?) DREIEN - (też zgadnijcie co!) ... ludzie (Znawcy języka niemieckiego wiedzą, że w tych nazwach nie ma niczego podejrzanego ^^)
Chwilowo mapka nie jest zbyt wyraźna (potem przeskanuję ją jeszcze raz, jak ją porząnie podkoloruję), ale wiedzcie, że im ciemniejszy zielony to tym większe zalesienie (ta, o elfuf mi chodzi). Do tego jest jeszcze sieć rzeczna (niebieskie linie) i najważniejsze szlaki (handlowe i nie tylko, to są te żołte linie). Do tego jeszcze jest pare jeziorek (to takie niebieskie plamy, jakby ktoś nie wiedział) i góry (zgadnijcie kto ma ich najwięcej? Tak, krasnoludy! Niesamowite, prawda?)
Są jeszcze dwie Pustynie - Pustynia Lodowa i normalna Pustynia (tej drugiej nikt nigdy nie przebył, więc nie wiadomo co jest dalej) oraz Puszcza (tam jakieś badziewie się panoszy i wszystkich zeżarło zanim zdążyli wrócić). Mamy też trzy Oceany - Zimny, Letni i Gorący ( naczy się Arktyczny, Środkowy i Tropikalny). Nie zapominajmy także o Dziczy, o której napisałam wcześniej... Tak więc Dzicz znajduje się mniej więcej w centrum i gdyby nie jezioro to wszystkie inne krainy by z nią graniczyły. Nikt nie jest do końca pewny co tam teraz jest, ale prawdopodobnie gdzieś w środku są góry oraz ruiny dawnej elfickiej cywilizacji. Do tego są jeszcze dwie wyspy - Uden (ta większa), która należy do elfów ( Jest tam całkiem spore miasto Daedra, które nie wlicza się do 5 obradowych elfickich miast, ale jego przedstawiciele również są wysyłani na sejmiki, aby podczas obrad nie zapomniano o interesach wyspy. Ma jednak takie same prawa, przywileje i statut jak inne miasta obradowe.). Druga, mniejsza wyspa - Ednar - jest, co ciekawe, całkowicie opanowana przez niziołków i rzadko kiedy da się tam spotkać kogoś mającego ponad 150cm. Oczywiście niziołki żyją też w innych miejscach na świecie (nie wszystkie lubią bliskie towarzystwo Wielkiej Wody, brak porządnych miast, w których łotrzykowie mogliby cośtam zarobić oraz dobrych cukierni (na wyspie nie ma wielu źródeł cukru). Z tym ostatnim to jest ogółem problem, bo jak wiadomo, te małe chłopki baardzo lubią słodycze ^^
No, chyba styknie. Mapa w miarę dokładnie opisana.
A więc teraz to, co tygryski lubią najbardziej
Opis miejsc, jeśli do których pójdziesz, to zginiesz (chyba że jesteś Brusiem Łilisiem, wtedy nie ma żadnego zagrożenia)
(I jedna rada - jak obrazki z DeviantArta nie chcą się otworzyć, to trzeba na nie jeszcze raz kliknąć, to wyjdą w powiększeniu)
1) Leże Tersaque
Tersaque, a w zasadzie Terrasque (bo tak to się naprawdę nazywa, tylko z pewnych powdów zostało to przemianowane) to wielki gad chodzący po świecie i jedzący do syta kosztem wielu bezbronnych wiosek. Jest conajmniej...potężny. Do dziś ludzie i nieludzie sprzeczają się o to, kto jest groźniejszy Terrasque czy Wielki Złoty Smok. Tak naprawdę to niewiele wiadomo o tym stworzeniu - jego historia na zawsze pozostaje tajemnicą - nikt nie wie skąd się wziął ani dlaczego jest tylko on jeden i nie ma nikogo innego z jego gatunku.
Ale jedno jest pewne ten "potworek" pożera ludzkie dusze i jest baaardzo niebezpieczny. Kilka tysięcy lat temu niezwykle dawał się we znaki tamtejszym ludziom, więc zebrano wielką armię i kupę czarodziei, chcąc pokonać Terrasque.
Wyglądał ona wtedy mniej więcej tak:
(obrazek Terrasque)...groza...
Więc trudno się dziwić, że większość śmiałków dedła. Ale za to czarodzieje wpadli na pomysł na takie zaklęcie, które zamknie Terrasque na pewnym obszarze oraz sprawi, że będzie mniej niebezpieczny (co nie znaczy że będzie można go trzymać jako zwierzątko domowe. Gad nadal był w stanie zżerać smoki na śniadanie.) Tak więc rzucono na niego ten czar dzięki współpracy tysięcy czarodziejów, którzy po całym rytuale umarli ze zmęczenia. Tak więc większość chłopów zginęła, ale zostało ich na tyle dużo, że nie trzeba było robić fantasy-seksmisji.
A zaczarowany Terrasque wygląda tak:
wspólczesny T.Potwór został uwięziony na terytorium krasnoludów i grasuje teraz w okolicy smoczej wyrwy. Na mapie jest podana dokładna lokacja jego leża, jeśli więc chcesz zginąć, wiesz co masz robić.
2) Urshilag
Jest to stolica krasnoludzkiego kraju, a znajduje się...co za niespodzianka...pod najwyższą górą świata! No kto by pomyślał!
Ogółem jest bardzo ładna i warto ją zobaczyć, chociaż jak nie będziesz uważał to prawdopodobnie zostaniesz zjedzony.
3) Ruiny w Dziczy
Nic o nich nie napiszemy, bo nic o nich nie wiadomo. Ale jak uda ci się tam dostać i przeżyć drogę powrotną to proszę o kontakt.
4) Kaufland
To najbardziej znane miasto kupieckie na świecie. Ciekawe dlaczego?
5) Leśny Dworek
w zasadzie nie ma w nim nic ciekawego.
6) Święte Drzewo w Ardnaskeli
Możnaby powiedzieć, że jest to największa relikwia elfów, gdyby nie było to zajedwabiście wielkie. I zasadzie bardziej przypomina las niż jedną roślinke. Święte Drzewo wyrosło z martwego ciała jakiegoś dobrego boga, którego imię nie jest istotne, po tym jak stoczył walkę ze Złym Demonem. Dobry jak zwykle pokonał Złego, a drzewo, które na nim urosło pochłania teraz złe fluidy demonów i nie tylko. Żywi się złem, wręcz wysysa je z tego świata i jak jakiś zły gościu podejdzie za blisko to jest ded. Ostatnio Drzewo coraz bardziej się rozrasta, a w stolicy elfów jest coraz bardziej pusto. I w ogóle jest troszku strasznie, bo te złe fluidy zanim są zezarte to sobie tak w powietrzu pływają...zresztą sami zobaczcie...
Straszny Las...Naczy się Święte Drzewo7) Nu, to chyba tyle. Nie chce mi się więcej pisać
Ja idem. Niech Moc będzie z Wami!, itd itp. ^___^